• Wpisów:109
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 22:11
  • Licznik odwiedzin:9 105 / 2864 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Żyję. Tak, żyję, ale do dupy z takim życiem.
 

 

#On

Najwięcej magii jest w małych, prostych rzeczach.

Jak na razie nie popadam jeszcze w histerię spowodowaną wakacjami i dwumiesięczną rozłąką.
On zachowuje się, jakby tymi swoimi małymi gestami, uśmiechami i zdawkowymi pytaniami, które dla większości są całkiem normalne, a mnie doprowadzają do stanu o-kurwa-zaraz-zemdleję, chciał wynagrodzić mi każdy dzień wakacji.
 

 

#On

Dokładnie za miesiąc koniec roku szkolnego.
Boję się. Tej dwumiesięcznej rozłąki. Boję się, że tęsknota weźmie mnie w swoją paszczę, przeżuje, połknie i wyrzyga.
 

 

#On

A teraz on zachowuje się jakby nic się nie stało, a więc spoko, spoko, każde nasze słowo, gest, uśmiech, spojrzenie jest tak cholernie FAŁSZYWE, że aż chce mi się wyć.
Ale wytrwam, kurczę, wyyytrwam.
 

 

#On

Ostatnio doszłam do ciekawego wniosku.
On się mnie BOI.


Ahahaha XD
  • awatar Yumi Mizuno: Kiedy w tv będzie to nie wiem Ale http://iitv.info/tudorowie/ tutaj możesz obejrzeć z lektorem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zrobiłam sobie enneagram. O tu - www.enneagram.pl lub tu - www.enneagram.com.pl
I co? Pragnę tego, czego nigdy nie osiągnę, nigdy nie jestem zadowolona z tego co mam, lubię wspominać wydarzenia z przeszłości, mam skłonności depresyjne, zmagam się z przeciętnością, której nie moge zaakceptować głównie w sobie, często uciekam w duchowośc lub sztukę.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze sie zgadza. Wszystko. Się. Zgadza. Kurwa. Beznadzieja.
 

 

#On

Wszystko wróciło do normy.
No, prawie.
Ja wciąż nie moge się przestawić i staram się zachować jakiś dystans. Bo kurczę, nie rozumiem jak ot tak można wymazać ponad trzy tygodnie z życia, naprawde nie rozumiem.
 

 
Nowa płyta HappySadu jest przezajebista.
Really.
  • awatar Gość: aaa! w piwnicy u dziadka!! <33
  • awatar maddam<3: moim zdaniem jest ok, ale bardziej ubóstwiam poprzednie jakoś. Chociaz 'mów mi dobrze' to dla mnie genialna metafora.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cholera jasna.
Last.fm uzależnia. A ja powinnam Krzyżaków czytać!
Chociaz i tak nie wiem czy dałabym radę. Im bardziej staram się na czymś skupić tym bardziej moje mysli wędrują w stronę jednej osoby.
Dużo bym dała by dowiedzieć się, co dzieje się u niego w głowie. I co będzie dalej.
 

 

#On

W piatek wysłałam mu smsa. Jednego. Tylko. Nie odpowiedział.
Czekam, czekam, czekam, wciąż. Ja wiem, że wszystko spieprzyłam. Ale to wcale nie znaczy, że trzeba udawać, że nie istnieję...
 

 

Bardzo lubię głos Nosowskiej.
  • awatar Damn!: Ja również ^^ "Jeśli wiesz co chcę powiedzieć" to mistrzostwo ;) Ciekawostka - wiesz, że "Angelene" jest coverem utworu PJ Harvey, która jest byłą dziewczyną Nicka Cave'a? (Wybacz, dla mnie większość rzeczy kręci się wokół niego ;))
  • awatar Molly84: ja też :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czy jest coś lepszego niż leżakowanie, podżerając przy tym czekoladę, pseudo - spaghetti (jak zwykle makaron rozgotowałam), paluszki i krakersy (na raz), czytając Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwii i słuchając muzyki? Odpowiedź - chyba nie ma. A jeśli jest, to jeszcze tego nie przeżyłam. Cóż. Mam czas.
 

 

I got, you want
It's just, don't stop.
 

 

#On

Miałam dzisiaj iść do szkoły. Pogadać z nim. Zastanowić się, co dalej. Jak zwykle się, kuźwa, rozchorowałam.
Ale podobno się pytał, co ze mną. Może boi się, że to przez niego nie przyszłam... Ech. Wracam do zbijania gorączki.
 

 

#On

Będę silna.
I nie będę więcej ryczeć.
Tak właśnie.

...

Kurwa, kogo ja oszukuję.
 

 

#On

Poziom mojego idiotyzmu - zaawansowany.
Trzeba być bardzo odważnym, albo bardzo głupim, by powiedzieć chłopakowi, że czuje się do niego coś więcej.
Powiedziałam.
Spieprzyłam sprawę.
  • awatar Gość: Świadczy to jednak o tym, że jesteś bardzo, bardzo odważna. A to wielka zaleta.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Granaty to zdecydowanie najbardziej zajebiste owoce jakie jadłam do tej pory.
Co z tego że ich sok w obecnej chwili jest wszędzie (w moich włosach i na ścianie też)? Geenialne.
 

 
Całe dnie obmyślam sposób w jaki mogłabym mu wszystko powiedzieć. Ale gdy w końcu trafia się okazja by go zatrzymać i z nim pogadać to uciekam, boję się, nie jestem w stanie nic zrobić. Chujnia jak nie wiem.
Do tego zaraz wraca matka z zebrania półrocznego, a moja średnia poraża. Wszystkich. Mnie też.
 

 

Ojej, ojej, ojej <3!!!
 

 
Czekolady, czekolady, czekolady potrzebuję, tu, teraz, natychmiast. Och.
Zabieram się za oglądanie True Blood (w końcu) i nawet nie mam nic dobrego do żarcia... Bu.
 

 

#On

Pieprzę wszystko i wszystkich. Nareszcie.
Ze zuej dziewczyny zamieniam sie w straszną francę, hej ho, może w końcu odstraszę od siebie parę natrętnych osobników niepasujących do mojego image'u zimnej suki.
Staram się zapomniec o nim, o jego uśmiechu, jego oczach i jego dotyku, ale to wraca, cały pieprzony czas. Nienawidzę go. Okej, nienawidziłaBYM, gdyym tylko nie czuła do niego czegoś zupełnie innego.
(uwaga, uwaga, wpis może być dosyć chaotyczny. Zresztą, jak cały ten blog)
  • awatar Live for better days.: gdyby nie Mason pewnie bym nie wiedziała , że taki zespół istnieje , nie przepadam za tego typu muzyką. Słucham rocka i metalu ale oni są wyjątkowi i mam do nich sentyment. ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

He loves me, he loves me not.
 

 

#On

Dzień dobry, kocham cię.
 

 

#On

Jest słodko - gorzko. O.
Ostatnio pojawiło się to cholerne uczucie w brzuchu za każdym razem gdy go widzę. To nie jest przyjemne. I nie pomaga w opanowaniu się.
Kolor jego oczu i uśmiech też mi nie pomagają.
Jedyne wyjście - 10 razy wdech - wydech, głowa w druga stronę i brak jakiegokolwiek kontaktu.
Pff. Mission Impossible.
 

 
Żyję.
Nic więcej.
 

 

Jedna z najlepszych scen hp6. Oczywiście wycięta. Uch. Mogliby dać to zamiast ataku na Norę, albo słynnego już wiązania butów. Pff.
I Snape tu jest taki inny, po raz pierwszy... Ludzki?
 

 
Mam przygotowane 5 filmów (Pachnidło z Rickmanem <3, Królową Potepionych już oglądaną, Dystrykt 9, Wywiad z Wampirem też juz oglądany i Niu Mun, w którym spóźniaja mi się napisy. Ach), dwie paczki krakersów, paluszki, popcorn i 2 l coca coli. To będzie fajny Sylwester.
Przy okazji - Hepi Nju Jer.
 

 
Znalazłam dzisiaj w domu starą gitarę mego dziadka. Czaad. Rzuciłam się na nią i zaczęłam szarpać strunami. Genialna zabawa.
Ale potem postanowiłam byc bardziej professional i włączyłam sobie filmik, na którym koleś grał podstawowe akordy.
Boruu! Czemu to takie trudne? Chyba wrócę do mojego radosnego pobrzdąkiwania...
 

 

#On

O mój Boże.
Mam ogromną ochotę odpalić gygy i napisać do niego: "Chcę się z tobą zobaczyć. Dzisiaj, jutro - nieważne, byle niedługo."
Nie wytrzymuję.
Napisz do mnie, zadzwoń, zrób cokolwiek, proszę.
  • awatar souris: przyłączam się do prośby. ps.nie martw się, napisze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpadłam dzisiaj na genialny pomysł. Kupię sobie dłuugi, czarny, mhroczny płaszcz. Tylko gdzie ja znajdę takie cudeńko? Ojejku.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

#On

Mery Krysmes ewryłan i a lot of prezenty, femilijnej atmosphery i czego tam sobie życzycie. Ameen.
A ja sobie wegetuję. I wierzę, że wytrwam do czasu, gdy go znów zobaczę.
 

 

#On

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że po prostu nie umiem bez niego żyć.
Cały czas o nim myślę i zastanawiam się jak wytrzymam do pieprzonego czwartego stycznia.
 

 
Dzisiaj mieliśmy Wigilię w szkole. Dzielenie się opłatkiem... Było niesamowicie.
 

 
Idę na Dystrykt 9! O em gie. Możliwe nawet, że z nim! O em gie x2!
 

 

Przegenialne.